Dowcipy: Frankenstein
Strony: 1 |
Noc sylwestrowa. Na balu przebiera?ców w hotelu potwór Frankensteina pozna? bardzo atrakcyjn? blondynk?. Oboje ta?czyli, ?artowali, pili alkohol, opowiadali dowcipy, jednym s?owem zakochali si? w sobie. Gdy by?o ju? po pó?nocy, blondynka zapyta?a Fra... [cały ->]
Doktor Frankenstein przyby? ze swoim potworem na kilkudniowe sympozjum naukowe chirurgów. Tego samego dnia za?o?y? si? z kolegami, ?e stworzony przez niego potwór potrafi biegle mówi? po angielsku. Gdy doktor Frankenstein poprosi? potwora, ?eby powi... [cały ->]
Doktor Frankenstein wchodzi do pokoju swego potwora, prowadz?c ze sob? obrzydliw? czarownic? i mówi: - Tak jak chcia?e?, przyprowadzi?em ci narzeczon?. Mo?e nie jest zbyt urodziwa, ale jest jedyn? kobiet?, która na widok twojego zdj?cia nie zemdla?a... [cały ->]
Monstrum Frankensteina przychodzi do sklepu z odzie??, ?eby sobie kupi? garnitur. Mierzy jeden, potem drugi... Gdy za?o?y? trzeci garnitur, stwierdzi?, ?e nie mo?e si? zdecydowa? który kupi?, wi?c prosi ekspedientk? o rad?. Ta przygl?da si? Frankenst... [cały ->]
Na ulicy do doktora Frankensteina podchodzi facet i pyta: - Gdzie tutaj mo?na dobrze zarobi?? - W tamtym barze. Po pi?ciu minutach z baru wychodzi potwór Frankensteina. Ci?gnie za sob? owego faceta z podbitymi oczami oraz wybitymi z?bami i pyta: ... [cały ->]
S?u??cy pyta doktora Frankensteina: - Panie doktorze, jak nauczy? pan swojego potwora tak pi?knie recytowa? "Od? do rado?ci" Schillera? - Powiedzia?em mu, ?e to s?owa piosenki disco polo.... [cały ->]
Potwór Frankensteina obieca? narzeczonej, ?e da jej swoje zdj?cie. Nazajutrz przychodzi do fotografa. Ten spogl?da na potwora i mówi: - Obawiam si?, ?e pana twarz na zdj?ciu nie wyjdzie najlepiej. - No to niech pan co? zrobi! Fotograf wychodzi na ... [cały ->]
Doktor Frankenstein i jego potwór ogl?daj? film erotyczny w telewizji. W pewnej chwili potwór bierze ?rubokr?t i zaczyna rozkr?ca? telewizor. - Co ty robisz? - Doktorze, zajdziemy j? od ty?u!... [cały ->]
Potwora Frankensteina jad?cego mercedesem zatrzymuje policjant z drogówki. - Przekroczy? pan dozwolon? pr?dko??. Poprosz? o prawo jazdy. Po zajrzeniu do prawa jazdy Frankensteina, policjant mówi: - Co za obrzydliwa morda! Na to Frankenstein: - O... [cały ->]
Doktor Frankenstein i jego potwór wybrali si? na wycieczk? do lasu. W pewnym momencie obydwóm zachcia?o si? robi? kup?, wi?c poszli w krzaki. Gdy ju? by?o po wszystkim, potwór pyta: - Doktorze, dlaczego tu le?y jedna kupa, skoro obydwaj za?atwiali?m... [cały ->]